Menu Zamknij

Tłuszcz w kanalizacji – od domowej kuchni po restaurację. Jak nie zabić instalacji i nie dostać mandatu

Kanalizacja rzadko „psuje się sama z siebie”. W większości przypadków ktoś latami wlewał do rur to, co nigdy nie powinno się tam znaleźć. Na pierwszym miejscu tej listy jest tłuszcz: olej po smażeniu, resztki sosów, zupy, roztopiony smalec. W domu kończy się to ciągłym odkręcaniem syfonu, w bloku – zapchanym pionem i cofką u sąsiada z parteru, a w gastronomii – poważnymi karami i kontrolami.

Poniżej znajdziesz praktyczny poradnik z perspektywy hydraulika z Łodzi – jak zachowuje się tłuszcz w rurach, czym różni się sytuacja w domu, w bloku i w lokalu gastronomicznym, jakie są obowiązki prawne i kiedy naprawdę trzeba wezwać pogotowie kanalizacyjne.

1. Co się dzieje z tłuszczem w kanalizacji – bez ściemy

W momencie, gdy wlewasz do zlewu gorący olej z patelni, wszystko wygląda niewinnie. Płynny tłuszcz spływa równym strumieniem, woda go „goni”, kran zakręcony – temat pozornie zamknięty. Problem zaczyna się kilka metrów dalej, wewnątrz przewodu.

W praktyce wygląda to tak:

  • w rurze szybko spada temperatura,
  • tłuszcz zestala się i przykleja do ścianek przewodu,
  • łapie po drodze resztki jedzenia, mąkę, ryż, fusy,
  • z czasem tworzy grubą, twardą skorupę zwężającą światło rury.

Jeśli do tak obrośniętej rury dolejemy mocny granulat do udrażniania rur i gorącą wodę, dochodzi do gwałtownych reakcji chemicznych. Temperatura w środku rośnie, a plastikowe rury potrafią się odkształcić. Po ostygnięciu tłuszcz z chemią tworzy twardy „kamień”, którego nie ruszy już żadna butelka z marketu – zostaje czyszczenie mechaniczne spiralą albo frezarką.

Jeżeli chcesz podejść do tematu środków chemicznych szerzej – jak działają, kiedy pomagają, a kiedy bardziej szkodzą – rozwijam to dokładniej we wpisie „Jakie są środki chemiczne do udrażniania rur”.

2. Dom jednorodzinny – dobre i złe nawyki w kuchni i łazience

W domu jednorodzinnym cały tłuszcz, który wylewasz do zlewu, ląduje w Twojej instalacji, a dalej – w przyłączu, szambie albo przydomowej oczyszczalni. Jeżeli temat zaniedbasz, skończy się na częstych zatorach, WUKO pod bramą albo konieczności kopania.

2.1 Kuchnia – główne źródło problemów

Największe ilości tłuszczu trafiają do rur właśnie z kuchni. Problemem są przede wszystkim:

  • oleje po smażeniu (frytki, kotlety, naleśniki, placki),
  • tłuste sosy, zupy i gulasze wylewane „z garnka do zlewu”,
  • roztopione masło, margaryna, smalec,
  • resztki jedzenia spłukiwane na siłę w odpływ.

Zamiast wylewać tłuszcz do zlewu, warto przyjąć kilka prostych zasad:

  • olej po ostudzeniu zlewaj do butelki i oddawaj do punktu zbiórki odpadów niebezpiecznych,
  • przed myciem wycieraj patelnię ręcznikiem papierowym,
  • resztki jedzenia zbieraj do pojemnika bio, nie do kanalizacji.

O ogólnej profilaktyce zatorów w łazience i kuchni piszę szerzej we wpisie „Jak uniknąć problemów z odpływem wody w łazience”, który dobrze uzupełnia ten temat.

2.2 Łazienka – tłuszcz w wersji kosmetycznej

W łazience tłuszcz nie leje się z patelni, ale też robi swoje. Odżywki do włosów, olejki, ciężkie kosmetyki plus włosy i mydło tworzą masę, która chętnie przykleja się do każdej nierówności w rurze.

W praktyce pomaga tu kilka prostych nawyków:

  • regularne czyszczenie syfonów pod umywalką, wanną i brodzikiem,
  • sitka w odpływach zatrzymujące włosy,
  • okresowe przepłukiwanie odpływów gorącą wodą.

Z drugiej strony łatwo „pomóc” tłuszczowi śmieciami wrzucanymi do toalety. Co absolutnie nie powinno tam trafiać (podpaski, tampony, ręczniki papierowe, patyczki, „niby rozpuszczalne” chusteczki) opisuję dokładnie we wpisie „Czego nigdy nie wolno wrzucać do toalety – lista rzeczy, które zatykają rury” oraz w artykule „Czy chusteczki nawilżane można wrzucać do toalety?” .

3. Blok w mieście – tłuszcz w pionie i sąsiedzkie wojny

W domku jednorodzinnym konsekwencje złych nawyków ponosisz sam. W bloku jest inaczej – Twoje ścieki łączą się z tym, co do kanalizacji wlewają sąsiedzi. Wystarczy jeden lokal, który traktuje zlew jak kosz na frytury, żeby po kilku miesiącach pion zaczął się zachowywać jak betonowa rura z lat 60.

3.1 Typowe objawy – po czym poznać, że pion zarasta tłuszczem

Najczęściej w mieszkaniach widać to po objawach, które wracają jak bumerang:

  • bulgotanie w brodziku albo umywalce po spuszczeniu wody w WC,
  • spowolniony odpływ w kuchni i łazience mimo wyczyszczonych syfonów,
  • regularne cofki w najniżej położonych mieszkaniach,
  • nieprzyjemne zapachy z kratki, które pojawiają się falami.

Co dokładnie oznacza bulgotanie w instalacji, wyjaśniam we wpisie „O czym może świadczyć zjawisko bulgotania w kanalizacji” . O osobnym temacie zapachów z rur piszę z kolei w artykule „Nieprzyjemne zapachy wydobywające się z instalacji kanalizacyjnej” .

3.2 Odpowiedzialność w bloku – lokator, wspólnota, administrator

W blokach i kamienicach problem tłuszczu zwykle dotyczy już całego pionu albo przyłącza, nie tylko jednego mieszkania. W praktyce oznacza to konieczność zorganizowania czyszczenia przez wspólnotę lub spółdzielnię, często z użyciem spirali elektrycznej, WUKO i inspekcji kamerą.

Kto za to odpowiada i gdzie kończy się odpowiedzialność lokatora, a zaczyna wspólnoty, wyjaśniam szerzej we wpisie „Zapchany pion w bloku – kto odpowiada?” .

Jeżeli administrator chce temat załatwić kompleksowo, dobrym punktem wyjścia jest opis usługi inspekcji kanalizacji kamerą w Łodzi oraz strona „Hydraulik – wspólnoty i spółdzielnie” , gdzie opisuję podejście do stałej obsługi budynków.

4. Gastronomia, smażalnie, food trucki – tłuszcz w wersji przemysłowej

W lokalach gastronomicznych temat tłuszczu to już nie tylko dobra praktyka, ale również obowiązek prawny. Przedsiębiorcy odprowadzający ścieki z kuchni do kanalizacji muszą zapewnić, że nie będą one niszczyć instalacji ani utrudniać pracy oczyszczalni. W regulaminach dostawców usług wodno-kanalizacyjnych wprost wskazuje się wymagania co do parametrów ścieków, w tym zawartości tłuszczów i substancji ropopochodnych.

W praktyce oznacza to jedno: w większości zakładów gastronomicznych separator tłuszczu nie jest fanaberią, ale normalnym wyposażeniem wymaganym przez przepisy i lokalne regulaminy.

4.1 Jak działa separator tłuszczu

Separator tłuszczu to specjalny zbiornik, przez który przepływają ścieki z kuchni. W jego wnętrzu przepływ jest uspokojony, dzięki czemu dochodzi do naturalnego rozwarstwienia:

  • cięższe zanieczyszczenia (piasek, resztki jedzenia) opadają na dno,
  • woda przepływa przez środkową strefę,
  • lżejsze frakcje (oleje, tłuszcze) unoszą się ku górze i są zatrzymywane.

Dobór, montaż i eksploatację separatorów tłuszczu opisują normy PN-EN 1825 oraz lokalne regulaminy odprowadzania ścieków. W praktyce oznacza to konieczność prawidłowego wymiarowania, stałego serwisu i prowadzenia dokumentacji odbioru odpadu.

4.2 Najczęstsze błędy w lokalach

W lokalach gastronomicznych widzę w praktyce te same problemy:

  • separator dobrany „na oko”, zdecydowanie za mały do obciążenia kuchni,
  • brak regularnych czyszczeń – tłuszcz dosłownie „wychodzi” pokrywą,
  • podłączenia „na skróty” z pominięciem separatora (np. zmywaka, zlewu technologicznego, zlewu na sali dla gości),
  • brak faktur i kart przekazania odpadu po opróżnianiu separatora.

Konsekwencją są nie tylko ciągłe zatory, ale również możliwość nałożenia kar przez wodociągi, Sanepid lub WIOŚ. W obszarze dokumentacji i obowiązków właściciela instalacji warto odesłać właściciela lokalu do wpisu „Wywóz szamba i nieczystości – aktualne przepisy” .

5. Tłuszcz a środki chemiczne – gdzie kończy się „domowe” działanie

Środki chemiczne z marketu potrafią częściowo pomóc przy lekkich osadach, ale mają trzy zasadnicze problemy, gdy w grę wchodzi poważne zarośnięcie tłuszczem:

  • działają punktowo, zwykle tylko na krótkim odcinku rury,
  • w nadmiarze i z gorącą wodą mogą przegrzewać i odkształcać rury z tworzywa,
  • nie docierają do grubych czopów w pionach i przyłączach.

Dlatego:

  • do lekkich zatorów można stosować płynne lub żelowe preparaty, z zachowaniem pełnej ostrożności,
  • granulaty stosowane „na oko” potrafią wyrządzić więcej szkody niż pożytku,
  • chemia nigdy nie zastąpi czyszczenia mechanicznego spiralą, frezarką czy WUKO.

Jeżeli interesują Cię praktyczne sposoby, jak bezpiecznie radzić sobie z lżejszymi zatorami, polecam dwa poradniki: „Jak samodzielnie udrożnić rury kanalizacyjne” oraz „Jak używać ręcznej spirali do przepychania rur?” .

6. Cofka, bulgotanie, powracające zatory – sygnały, że tłuszcz wygrał

Z punktu widzenia instalacji tłuszcz działa jak cholesterol w tętnicach: długo dzieje się „nic”, aż nagle przewód przestaje mieć przekrój, do którego był projektowany. Objawia się to w charakterystyczny sposób:

  • powolne spływanie wody mimo czystych syfonów,
  • bulgotanie w pionie przy spuszczaniu wody,
  • cofka ścieków przez kratkę w piwnicy, brodziku lub WC,
  • regularnie wracające zatory po kilku tygodniach od wcześniejszego „udrożnienia”.

W takich sytuacjach często nie chodzi już tylko o sam tłuszcz, ale o zjawisko cofki – ścieki zamiast iść dalej, wracają do budynku. Co to dokładnie za zjawisko, opisuję osobno w artykule „Czym jest tzw. cofka ścieków?” , a o zabezpieczeniach przed zalaniem piwnic i parteru – w tekście „Groźne zjawisko cofki kanalizacyjnej i sprawdzone sposoby ochrony przed zalaniem” .

7. Dom, blok, gastronomia – kiedy wystarczy profilaktyka, a kiedy potrzebny hydraulik

7.1 Właściciel domu jednorodzinnego

7.2 Mieszkaniec bloku w Łodzi

  • Nie traktuj WC i zlewu jak kosza – praktyczną listę rzeczy zakazanych znajdziesz we wspomnianym już artykule o tym, czego nie wolno wrzucać do toalety.
  • Jeżeli widzisz regularne cofki i bulgotanie – zgłaszaj problem do administracji, zamiast co tydzień kupować kolejną butelkę chemii.
  • Administratorowi warto podsunąć profesjonalne rozwiązania: czyszczenie pionów, WUKO i inspekcję kanalizacji kamerą wraz z kompleksową obsługą, o której piszę na stronie „Hydraulik – wspólnoty i spółdzielnie”.

7.3 Właściciel lokalu gastronomicznego

  • Sprawdź, czy masz prawidłowo dobrany separator tłuszczu, zgodny z normami i lokalnym regulaminem.
  • Prowadź dokumentację czyszczeń i odbioru odpadu – faktury, karty przekazania.
  • Ustal stały harmonogram serwisu separatora i instalacji kanalizacyjnej (czyszczenie, inspekcja kamerą).
  • W przypadku cofek i zatorów w kuchni od razu sięgaj po profesjonalne wsparcie – w ramach usług hydraulicznych oferuję zarówno udrażnianie rur, jak i pilne interwencje pogotowia kanalizacyjnego oraz pogotowia hydraulicznego w Łodzi.

8. Podsumowanie – tłuszcz to nie odpad „do kanalizacji”

Z punktu widzenia instalacji kanalizacyjnej tłuszcz zachowuje się jak cholesterol w organizmie – długo go nie widać, aż w końcu przekrój przewodu robi się tak mały, że wszystko staje. W domu kończy się to rozkręcaniem syfonów, w bloku – podtopionym mieszkaniem, a w gastronomii – poważnymi kosztami i kontrolą.

Jeżeli potraktujesz ten temat poważnie, wprowadzisz kilka prostych nawyków i będziesz reagował na pierwsze objawy (bulgotanie, zapachy, cofki), możesz oszczędzić sobie wielu nerwów, kosztów i „niespodzianek” z kanalizacji. A gdy problem jest już zaawansowany – od tego właśnie jestem jako hydraulik w Łodzi. Przyjeżdżam z odpowiednim sprzętem, kamerą, spiralą, WUKO i doprowadzam instalację do porządku.

Jeśli chcesz zobaczyć, jak tłuszcz, złe nawyki w łazience i błędy w projekcie instalacji łączą się w jedną całość, zajrzyj do mojego kompletnego poradnika o kanalizacji w domu i bloku.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

☎ Zadzwoń