Kiedy i gdzie powstały pierwsze sieci wodne? Od starożytności do łódzkich wodociągów
Dzisiaj w Łodzi odkręcasz kran i oczekujesz jednej rzeczy – żeby woda po prostu leciała. Za tym „po prostu” stoi jednak kilka tysięcy lat kombinowania, jak tę wodę doprowadzić z rzeki lub ujęcia do domów. Od glinianych rur w Mezopotamii, przez rzymskie akwedukty, aż po współczesne sieci i zbiorniki na Stokach – to ciągły rozwój tej samej idei.
W tym wpisie przejdziemy drogę:
- od pierwszych sieci wodnych w starożytnych cywilizacjach,
- przez narodziny miejskich wodociągów w Europie,
- do historii łódzkiej sieci wodnej – od miasta bez wodociągów do „Łódzkiej Wody Najlepszej”.
Na końcu podlinkuję też kilka praktycznych artykułów o wodzie w domu – już z perspektywy współczesnego hydraulika, a nie archeologa.
Pierwsze zorganizowane sieci wodne – Mezopotamia i północna Syria
Za najstarsze zorganizowane systemy wodne uważa się rozwiązania z rejonu Mezopotamii i dzisiejszej północnej Syrii. Około 3500–3000 r. p.n.e. istniały tam nie tylko kanały nawadniające, ale również stałe trasy doprowadzania wody do miast takich jak Ur, Uruk czy Niniwa. Kanały, śluzy, zbiorniki – wszystko podporządkowane temu, by kontrolować wodę z Tygrysu i Eufratu, a nie tylko na nią liczyć.
Te pierwsze „sieci” nie wyglądały jak dzisiejsze wodociągi. Były to raczej systemy otwartych kanałów i zbiorników, czasem uzupełnionych glinianymi rurami. Ważne było jednak to, że wodę zaczęto traktować jako element infrastruktury miejskiej – planować jej doprowadzenie, podział i magazynowanie.
Dolina Indusu – Mohendżo-Daro i Harappa jak starożytne „osiedla z instalacją”
Kolejny przełom to cywilizacja doliny Indusu (dzisiejszy Pakistan i Indie). Miasta Mohendżo-Daro i Harappa, datowane na około 2500 r. p.n.e., miały:
- regularny układ ulic i kwartałów zabudowy,
- pomieszczenia kąpielowe i łaźnie z doprowadzeniem wody,
- kanały ściekowe biegnące pod ulicami, przykryte płytami,
- odprowadzanie wody z domów do wspólnych kanałów poza miastem.
To już bardzo blisko dzisiejszego myślenia: najpierw projektuje się układ miasta, a dopiero potem wpisuje w niego sieci wodne i ściekowe. Czyli odwrotnie niż przy typowej „partyzantce remontowej” w starych kamienicach.
Egipt – Nil, kanały nawadniające i regulacja powodzi
W starożytnym Egipcie kluczem nie był klasyczny wodociąg, tylko panowanie nad Nilem. Zamiast rurociągów budowano rozległe systemy kanałów nawadniających i zbiorników, które:
- rozprowadzały wodę powodziową po polach,
- chroniły zabudowę przed nadmiernym zalaniem,
- pozwalały gromadzić wodę na okres suchy.
W miastach istniały też lokalne systemy doprowadzania wody do świątyń i pałaców, ale główną „siecią” był układ kanałów połączony z rytmem wylewów Nilu.
Kreta, Grecja i rzymskie akwedukty – pierwsze „prawie nowoczesne” wodociągi
Ogromny krok w stronę współczesnych rozwiązań widać na Krecie. W miastach minojskich (np. Knossos) stosowano:
- rury z wypalanej ceramiki, układane ze spadkiem i uszczelniane,
- instalacje doprowadzające wodę na wyższe kondygnacje budynków,
- odprowadzenie ścieków z łaźni i toalet do osobnych kanałów.
Później Grecy rozwijali te pomysły – dobrym przykładem jest tunel wodny na wyspie Samos, który doprowadzał wodę z drugiej strony góry do miasta. To już było pełnoprawne przedsięwzięcie inżynieryjne, a nie tylko przekopany rów.
Rzym – wielka sieć wodna starożytnego świata
Najbardziej znanym przykładem starożytnych sieci wodnych jest oczywiście Rzym. Pierwszy akwedukt, Aqua Appia, zbudowano w 312 r. p.n.e., a z czasem powstało kilkanaście kolejnych. System składał się z:
- akweduktów doprowadzających wodę ze źródeł nawet kilkadziesiąt kilometrów od miasta,
- zbiorników i komór rozdzielczych na wzgórzach,
- sieci rur doprowadzających wodę do łaźni, fontann i domów,
- systemu kanalizacji (Cloaca Maxima) odprowadzającego ścieki i wody opadowe.
W szczytowym okresie na mieszkańca Rzymu przypadało kilkaset litrów wody dziennie – wynik, którego wiele współczesnych miast mogłoby się nie powstydzić. Z dzisiejszej perspektywy imponuje jednak nie tylko ilość, ale właśnie sieciowość – redundancja źródeł, zbiorników i tras doprowadzających wodę.
Od studni i beczkowozów do wodociągów – Europa przedepidemiologiczna
Po upadku Cesarstwa część rzymskich akweduktów jeszcze działała, ale w wielu miastach Europy sytuacja wróciła do „średniowiecznej normy”: studnie, cysterny, beczkowozy, a ścieki płynące rzeką przez środek miasta. O bezpieczeństwie wody do picia mało kto myślał, dopóki nie wybuchały epidemie.
Zmiana przyszła wraz z rozwojem miast i pierwszymi poważnymi epidemiami chorób wodopochodnych. W XIX wieku zaczęto budować nowoczesne wodociągi miejskie z ujęciami, filtrami i siecią rur, a do słownika weszły słowa „dezynfekcja” i „uzdatnianie wody”. W wielu miastach drogą do porządnych wodociągów był niestety dopiero kryzys – choroby, susze albo bunt mieszkańców.
Łódź – jedno z największych miast Europy bez wodociągów
Dla Łodzi temat wody jest wyjątkowo bolesny historycznie. Na początku XX wieku półmilionowe miasto, dynamicznie rozwijające się centrum przemysłowe, wciąż nie miało nowoczesnych wodociągów ani kanalizacji. Wodę czerpano ze studni lub kupowano od domokrążców, a ścieki płynęły rynsztokami i rzekami, tworząc idealne warunki do epidemii.
Pierwszy kompleksowy plan budowy wodociągów i kanalizacji dla Łodzi powstał w 1909 roku. Opracował go słynny inżynier William Heerlein Lindley – ten sam, który projektował systemy wodno-kanalizacyjne dla Warszawy, Poznania i wielu innych europejskich miast. Plan swoje przeleżał w szufladach, ale z czasem stał się podstawą późniejszej realizacji.
Start łódzkich wodociągów – lata 20. XX wieku
Za symboliczny początek budowy nowoczesnego systemu wodno-kanalizacyjnego w Łodzi uznaje się rok 1924, kiedy w magistracie powołano Oddział Kanalizacji i Wodociągów, a w 1925 roku ruszyły pierwsze roboty przy kanalizacji i ujęciach wody. Przez kolejne lata łodzianie stopniowo odchodzili od studni i beczkowozów na rzecz przyłączy do sieci.
W 1926 roku powstał obiekt, który dziś znasz jako Muzeum Kanału „Dętka”. To owalny, podziemny zbiornik na wodę deszczową pod pl. Wolności, zaprojektowany właśnie według koncepcji Lindleya. Zbiornik mieści około 300 m³ wody i służył do płukania sieci kanalizacyjnej w centrum miasta. Dziś jest pierwszym w Polsce tunelem wodociągowo-kanalizacyjnym udostępnionym do zwiedzania.
1934 – pierwszy odcinek miejskiego wodociągu w Łodzi
Za datę narodzin „Łódzkiej Wody Najlepszej” przyjmuje się rok 1934. Właśnie wtedy na ul. Żeromskiego (od Zielonej do Legionów) ułożono pierwszy odcinek nowoczesnego wodociągu miejskiego. Od tego momentu ruszyła systematyczna rozbudowa sieci – kolejne ulice, dzielnice i obiekty przemysłowe były sukcesywnie podłączane do wodociągu.
Mimo to jeszcze długo spora część mieszkańców korzystała z podwórkowych studni i prowizorycznych rozwiązań. Z punktu widzenia hydraulika – to tłumaczy dzisiejszy miks instalacji w starych łódzkich kamienicach: fragmenty bardzo stare, obok rur dokładanych „jak się dało”, gdy ulica dostawała nowy wodociąg.
Po wojnie – Pilica, Zalew Sulejowski i „podziemna katedra” na Stokach
Po II wojnie światowej Łódź rosła szybciej niż możliwości lokalnych ujęć wody. W latach 50. sytuacja była tak napięta, że wprowadzono racjonowanie wody. W 1951 r. zapadła decyzja o budowie wodociągu Łódź–Pilica, który miał dostarczać do miasta ok. 130 tys. m³ wody na dobę.
W latach 60. i 70. powstał Zalew Sulejowski wraz z ujęciem wody w Bronisławowie i stacją uzdatniania w Kalinku. To wtedy do Łodzi popłynęły duże ilości wody powierzchniowej, co wymagało potężnej infrastruktury: zapory, rurociągów, zbiorników wyrównawczych i nowoczesnego uzdatniania.
Ważnym elementem systemu stał się kompleks zbiorników na Stokach. Jeden z nich, określany jako „Podziemna Katedra”, to monumentalny, sklepiony zbiornik czystej wody. Na co dzień jest normalnie eksploatowany, ale co kilka lat, przy okazji prac konserwacyjnych, ZWiK organizuje tam limitowane wejścia dla zwiedzających. To okazja, żeby zobaczyć, jak naprawdę wygląda „serce” miejskiego wodociągu.
Turystyczne zwiedzanie podziemi – „Dętka” i trasy pod Łodzią
Dziś łódzki system wodno-kanalizacyjny to nie tylko infrastruktura, ale też atrakcja turystyczna. Muzeum Kanału „Dętka” pod pl. Wolności można zwiedzać sezonowo – wejścia odbywają się w małych grupach, a aktualne godziny i zasady podaje na bieżąco Muzeum Miasta Łodzi oraz portale turystyczne.
Co jakiś czas ZWiK organizuje też specjalne wydarzenia związane z „Podziemną Katedrą” na Stokach – zainteresowanie jest tak duże, że bilety znikają bardzo szybko. Dla mieszkańca Łodzi to dobry sposób, żeby spojrzeć na wodę w kranie z innej perspektywy: jako efekt pracy ogromnego, ukrytego pod miastem układu zbiorników i rur.
Co zostało z dawnych sieci w dzisiejszej hydraulice?
Patrząc na starożytne sieci wodne, łatwo zauważyć, że wiele zasad się nie zmieniło:
- trzeba doprowadzić wodę z dobrego ujęcia w odpowiedniej ilości,
- utrzymać bezpieczne ciśnienie w sieci,
- zadbać o jakość wody do picia,
- zapewnić sprawne odprowadzenie ścieków.
Zmieniły się materiały (od gliny i ołowiu do PE, PEX i stali nierdzewnej), metody uzdatniania i skala systemów. Ale problem, który rozwiązujemy w łazience na Górnej czy Bałutach, jest w gruncie rzeczy ten sam, co w Mohendżo-Daro: woda musi dopłynąć tam, gdzie człowiek jej potrzebuje, a potem bezpiecznie zniknąć.
Jeśli chcesz wejść głębiej w współczesną stronę tematu, zajrzyj do moich praktycznych wpisów:
Najczęściej zadawane pytania o pierwsze sieci wodne
Gdzie powstały najstarsze zorganizowane sieci wodne na świecie?
Najstarsze zorganizowane systemy doprowadzania wody znane są z rejonu Mezopotamii i północnej Syrii. Około 3500–3000 r. p.n.e. funkcjonowały tam kanały nawadniające, zbiorniki oraz gliniane rury doprowadzające wodę do miast.
Które starożytne miasta miały najbardziej rozwinięte sieci wodne?
Bardzo rozwinięte systemy wodne posiadały m.in. Mohendżo-Daro i Harappa w dolinie Indusu, miasta minojskie na Krecie oraz Rzym z siecią akweduktów i kanałów łączących doprowadzanie wody z odprowadzaniem ścieków.
Czy starożytne sieci wodne były połączone z kanalizacją?
W wielu starożytnych miastach system doprowadzania wody łączył się z odprowadzaniem ścieków. Przykładami są Mohendżo-Daro, miasta minojskie oraz Rzym, gdzie woda z akweduktów po wykorzystaniu trafiała do sieci kanałów.
Kiedy zaczęły powstawać nowoczesne wodociągi miejskie w Polsce?
Nowoczesne wodociągi miejskie z ujęciami, filtrami, zbiornikami i siecią rur rozwijały się w Polsce głównie w XIX i na początku XX wieku, szczególnie w dużych miastach przemysłowych zagrożonych epidemiami chorób wodopochodnych.
Kiedy Łódź doczekała się własnej miejskiej sieci wodnej?
Za początek nowoczesnego systemu wodno-kanalizacyjnego Łodzi przyjmuje się lata 20. XX wieku, kiedy powstał Oddział Kanalizacji i Wodociągów i ruszyły pierwsze inwestycje. Symboliczną datą narodzin miejskiego wodociągu jest rok 1934, gdy na ulicy Żeromskiego ułożono pierwszy odcinek nowoczesnego wodociągu.