Menu Zamknij

Zasady montażu instalacji kanalizacyjnej – najczęściej popełniane błędy

Dobrze zaprojektowana i wykonana instalacja kanalizacyjna w domu lub mieszkaniu powinna przez lata działać bezgłośnie i bezawaryjnie: bez cofki, bez bulgotania, bez smrodu z kratki. W praktyce – zwłaszcza w nowych remontach w Łodzi – widzę niestety sporo typowych błędów, które wracają jak bumerang: częste zatory, wysysanie wody z syfonów, hałas w rurach, a czasem cofka ścieków.

Poniżej pokazuję najczęstsze błędy przy montażu kanalizacji wewnętrznej i zasady, których warto przestrzegać już na etapie projektu i remontu. To tekst napisany z perspektywy hydraulika, który od ponad 20 lat udrażnia kanalizację w blokach i domach jednorodzinnych na terenie Łodzi i okolic.

Co powinna zapewniać dobrze wykonana instalacja kanalizacyjna?

Prawidłowo wykonana kanalizacja w budynku powinna:

  • skutecznie odprowadzać ścieki – bez cofki, przelewania i okresowych zatorów,
  • pracować cicho – bez głośnych szumów i strzałów w rurach,
  • nie przenosić zapachów z pionu kanalizacyjnego do łazienki i kuchni,
  • być szczelna i trwała – bez przecieków w zabudowie,
  • zapewniać dostęp do elementów serwisowych (syfony, rewizje),
  • być zabezpieczona przed cofką ścieków w pomieszczeniach poniżej poziomu terenu.

Jeżeli u Ciebie regularnie pojawiają się zatory, bulgotanie albo nieprzyjemne zapachy, to bardzo możliwe, że problem nie leży w samym syfonie, tylko właśnie w błędach montażowych całej instalacji. Szerzej o skutkach takich błędów piszę m.in. we wpisach: nieprzyjemny zapach z kanalizacji oraz dlaczego zatory w kanalizacji wracają .

Najczęstsze błędy przy montażu kanalizacji wewnętrznej

Złe spadki rur poziomych

To jeden z najczęstszych grzechów. Dla grawitacyjnej instalacji kanalizacyjnej w budynkach mieszkalnych najczęściej przyjmuje się:

  • spadek ok. 2–3% (2–3 cm na każdy metr rury) dla typowych przewodów odpływowych,
  • wypełnienie rury ściekami na poziomie ok. 50–70% przekroju.

Błędy, które widzę na budowach i po remontach:

  • zbyt mały spadek – woda ledwo się toczy, osady zostają na ściankach i z czasem tworzą korek,
  • spadek „pod górkę” na odcinku rury – wynik złego poziomowania albo „dopasowania na siłę”,
  • zbyt duży spadek na krótkich odcinkach – woda ucieka zbyt szybko, a cięższe nieczystości zostają w rurze, co też kończy się zatorami.

Zbyt mały lub zbyt duży spadek to prosta droga do regularnych interwencji z udrażnianiem rur .

Za dużo kolanek 90° i brak rewizji

Rura kanalizacyjna lubi łagodne zmiany kierunku. W praktyce oznacza to:

  • zamiast jednego kolanka 90° lepiej zastosować dwa kolanka 45°,
  • unikamy ostrych załamań w miejscach, do których nie ma dostępu,
  • na długich odcinkach poziomych przewidujemy rewizje, przez które można wejść sprężyną lub kamerą.

Klasyczny błąd: łazienka po remoncie, wszystko w zabudowie z płyt g-k, a pierwszy zator kończy się kuciem ściany, bo nie ma żadnej rewizji. W takich sytuacjach nawet najlepsza inspekcja kanalizacji kamerą niewiele da, jeśli fizycznie nie ma jak się dostać do rury.

Brak dostępu do syfonów i „zakopane” połączenia

Syfon to element, który musi być dostępny do czyszczenia. Tymczasem w praktyce widzę:

  • zabudowane na stałe rewizje i syfony w zabudowie, bez klapek serwisowych,
  • sztywno zafugowane kratki ściekowe w posadzce,
  • syfony „schowane” w ścianie tak, że do wymiany trzeba kuć płytki.

Efekt? Prosta czynność, jak czyszczenie syfonu, zamienia się w remont.

Harmonijki i elastyczne łączniki „na skróty”

Tzw. harmonijki kanalizacyjne (karbowane, elastyczne węże) to bardzo częsty, „wygodny” wynalazek – i jednocześnie prosty sposób na problemy:

  • w rowkach szybko zbierają się tłuszcze, mydliny i włosy,
  • ścianki są cienkie i potrafią się odkształcać,
  • przy większych temperaturach i obciążeniach potrafią się rozszczelnić.

Harmonijki można traktować co najwyżej jako tymczasowe rozwiązanie. W zabudowie, szczególnie w łazienkach po generalnym remoncie, powinno stosować się sztywne podejścia z odpowiednimi kształtkami, a nie „gumowy makaron”.

Brak zasuw zwrotnych w piwnicach i pomieszczeniach poniżej terenu

W pomieszczeniach położonych poniżej poziomu terenu lub poniżej poziomu przyłącza kanalizacyjnego zaleca się stosowanie zasuw zwrotnych. To one chronią przed cofką ścieków z zewnątrz (np. przy nawalnych deszczach lub przytkaną kanalizacją w ulicy).

Brak zasuwy zwrotnej w piwnicy czy suterenie to proszenie się o sytuacje, w których po burzy kanalizacja z ulicy wraca kratką do środka. Temat cofki szerzej opisuję we wpisach: groźne zjawisko cofki kanalizacyjnej oraz czym jest cofka ścieków .

Brak wentylacji pionów kanalizacyjnych

Każdy system kanalizacyjny musi mieć możliwość oddychania. Co to oznacza w praktyce?

  • przynajmniej jeden pion w budynku powinien być wyprowadzony na dach i zakończony wywiewką,
  • w miejscach, gdzie nie ma możliwości wyprowadzenia pionu, można stosować dodatkowe zawory napowietrzające – ale one nie zastąpią głównej wywiewki.

Skutki braku wentylacji pionu:

  • wysysanie wody z syfonów (bulgoty, „wciąganie” wody z syfonu umywalki czy brodzika),
  • nieprzyjemne zapachy z kanalizacji, które wracają do łazienki,
  • głośne „strzały” i zasysanie w odpływach po spuszczeniu wody w toalecie.

Jeżeli po remoncie masz wrażenie, że kanalizacja w mieszkaniu „zaczęła gadać”, zajrzyj też do wpisu nieprzyjemne zapachy wydobywające się z instalacji kanalizacyjnej .

Źle dobrane średnice rur i za długie podejścia

Nawet przy prawidłowych spadkach i wentylacji, zbyt małe średnice rur i za długie podejścia potrafią zepsuć całą robotę. W uproszczeniu:

  • do umywalki i zlewu stosuje się zwykle rury o średnicy DN 50,
  • do wanny, prysznica – DN 50–75 (w zależności od długości podejścia),
  • do miski ustępowej – DN 100.

Zbyt długie podejście małą rurą z dużą liczbą kolanek to idealny przepis na powracające zatory. Temat średnic szerzej rozwijam we wpisie: jak dobrać średnice rur kanalizacyjnych w domu jednorodzinnym .

Objawy źle wykonanej instalacji kanalizacyjnej

Jeżeli widzisz u siebie regularnie takie zjawiska, to prawdopodobnie nie jest to „uroda bloku”, tylko skutek błędów montażowych:

  • bulgotanie w odpływach przy spuszczaniu wody w WC,
  • wysysanie wody z syfonów (kratka, brodzik, umywalka „łapią” powietrze),
  • częste zapychanie rur w tym samym miejscu, mimo czyszczenia syfonów,
  • nieprzyjemne zapachy z kratki lub zlewu, które wracają po kilku dniach,
  • cofanie się ścieków przy większych opadach lub przy użyciu kilku punktów jednocześnie.

Samo przepychanie rur w takich sytuacjach jest tylko gaszeniem pożaru. Bez korekty instalacji problemy będą wracać – coraz częściej i w najmniej odpowiednim momencie.

Jak tego uniknąć? Kilka praktycznych zasad

  • Przygotuj porządny projekt – uwzględniający przebieg rur, średnice, spadki, miejsca rewizji i wentylację pionów.
  • Unikaj kolanek 90° w miejscach niedostępnych – stosuj łagodniejsze załamania.
  • Zadbaj o rewizje – szczególnie na dłuższych odcinkach i przy zmianach kierunku.
  • Zapewnij wentylację pionów – wywiewka na dach to nie fanaberia, tylko konieczność.
  • Nie oszczędzaj na średnicach – lepiej rura o rozmiar większa niż zbyt mała z długim podejściem.
  • Unikaj harmonijek i przypadkowych elastycznych łączników w zabudowie.
  • Powierz montaż doświadczonemu hydraulikowi, który rozumie, jak instalacja będzie pracowała za 5–10 lat, a nie tylko „do odbioru” jutro.

Potrzebujesz pomocy przy problematycznej kanalizacji w Łodzi?

Jeżeli masz wrażenie, że po remoncie Twoja kanalizacja:

  • częściej się zatyka,
  • głośno pracuje,
  • śmierdzi z kratki lub umywalki,
  • albo pojawiła się cofka w piwnicy lub łazience na poziomie „0”,

to znaczy, że warto spojrzeć na instalację szerzej niż tylko przez pryzmat jednego syfonu. Zajmuję się zarówno udrażnianiem rur, jak i inspekcją kanalizacji kamerą na terenie całej Łodzi i okolicznych miejscowości.

Tel. 698 987 713 – Michał, Hydraulik Łódź – Przepychanie rur i udrażnianie kanalizacji 24h.

Najczęstsze pytania o montaż instalacji kanalizacyjnej w domu

Jakie są prawidłowe spadki rur kanalizacyjnych w instalacji domowej?

W typowej grawitacyjnej instalacji kanalizacyjnej w domu jednorodzinnym lub mieszkaniu najczęściej przyjmuje się spadek ok. 2–3% (2–3 cm na 1 metr rury). Taki spadek zapewnia równoczesny transport wody i nieczystości, bez nadmiernego odkładania się osadów i bez hałaśliwego „pędzenia” cieczy.

Zbyt mały spadek powoduje odkładanie się osadów i sprzyja zatorom, a zbyt duży – sprawia, że woda ucieka szybciej niż reszta ścieków. Więcej o przyczynach powracających zatorów opisuję we wpisie dlaczego zatory w kanalizacji wracają .

Jakie średnice rur stosować do WC, prysznica i zlewu kuchennego?

W uproszczeniu w budynkach mieszkalnych stosuje się najczęściej:

  • DN 50 – do umywalek, zlewów, krótkich podejść,
  • DN 50–75 – do wanien i pryszniców (zwłaszcza przy dłuższych odcinkach),
  • DN 100 – do misek ustępowych i pionów głównych.

Zbyt mała średnica przy długim podejściu z kilkoma kolankami to klasyczny przepis na nawracające zatory. Temat średnic i długości podejść omawiam szczegółowo we wpisie jak dobrać średnice rur kanalizacyjnych w domu jednorodzinnym .

Czy można stosować kolanka 90° w instalacji kanalizacyjnej?

Kolanka 90° są dopuszczalne, ale nie powinny być nadużywane i montowane w miejscach bez dostępu. Przy ostrych załamaniach strumień ścieków często uderza w ściankę, co sprzyja odkładaniu się osadów, a później – zatorom i hałasowi.

W nowych instalacjach lepiej stosować dwa kolanka 45° albo łagodniejsze łuki, a przy większych zmianach kierunku przewidzieć rewizję, przez którą można wejść sprężyną lub kamerą do czyszczenia. To ułatwia późniejsze udrażnianie rur , jeżeli kiedykolwiek będzie potrzebne.

Po co są wywiewki kanalizacyjne i zawory napowietrzające?

Wywiewka kanalizacyjna (pion wyprowadzony ponad dach) służy do napowietrzania instalacji i odprowadzania gazów z kanalizacji. Dzięki temu przy spuszczaniu wody w WC nie dochodzi do wysysania wody z syfonów w innych urządzeniach, a zapachy nie wracają kratką do łazienki.

Zawory napowietrzające mogą być pomocniczo stosowane na poziomych odcinkach, ale nie zastępują głównej wywiewki. Brak prawidłowego napowietrzenia to częsta przyczyna bulgotania i smrodu – opisuję to szerzej we wpisie nieprzyjemne zapachy z instalacji kanalizacyjnej .

Co zrobić, jeśli po remoncie kanalizacja ciągle się zapycha lub hałasuje?

Jeżeli po remoncie instalacji:

  • często masz zatory w tych samych miejscach,
  • słyszysz bulgotanie i zasysanie w syfonach,
  • pojawiają się nieprzyjemne zapachy z kratki lub zlewu,

to najprawdopodobniej problem leży w błędach montażowych (spadki, średnice, brak wentylacji, brak rewizji), a nie tylko w tym, co trafia do rur.

W takiej sytuacji warto zlecić inspekcję kanalizacji kamerą i rzetelną ocenę instalacji. Dopiero na tej podstawie można zdecydować, czy wystarczą lokalne poprawki, czy konieczna będzie większa przebudowa. Samo częste przepychanie rur bez usunięcia przyczyny to tylko odsuwanie problemu w czasie.

Podobne wpisy

☎ Zadzwoń