Co wybrać: bojler elektryczny czy przepływowy podgrzewacz wody?
Przy każdej większej modernizacji łazienki w Łodzi pada to samo pytanie: bojler elektryczny czy przepływowy podgrzewacz wody. Jedno zajmuje miejsce, drugie ciągnie duży prąd. Jedno daje komfort przy kilku punktach poboru, drugie nie ma ograniczonej pojemności zbiornika. Jako hydraulik, który widział w blokach na Górnej, Bałutach i Retkini chyba wszystkie możliwe konfiguracje, rozkładam to na czynniki pierwsze i pokazuję, co sprawdzi się w jakiej sytuacji.
Jak działa bojler elektryczny (podgrzewacz pojemnościowy)
Bojler elektryczny to po prostu izolowany zbiornik na wodę ze spiralą grzejną i termostatem. Działa podobnie jak termos:
- woda z sieci wpływa do zbiornika i jest podgrzewana grzałką do zadanej temperatury,
- izolacja ogranicza straty ciepła, ale ich nie usuwa całkowicie – bojler dogrzewa wodę co jakiś czas,
- z górnej części zbiornika pobierasz ciepłą wodę, z dołu dopływa zimna, którą urządzenie dogrzewa.
Typowe pojemności dla mieszkań w blokach to 50 l, 80 l, 100 l. W domach jednorodzinnych często montuje się zbiorniki 120–200 l lub większe, szczególnie gdy z bojlera korzysta kilka osób, są dwie łazienki albo wanna z hydromasażem.
Zalety bojlera elektrycznego
- Wysoki komfort – można wziąć prysznic, w tym czasie niech ktoś zmywa naczynia, a woda wciąż jest dostępna, dopóki nie „zejdzie” zgromadzona pojemność.
- Niższe wymagania co do mocy przyłączeniowej – standardowy bojler 1,5–2 kW da się zasilić nawet w starszych blokach bez przebudowy instalacji elektrycznej.
- Możliwość korzystania z tańszej taryfy – w domu jednorodzinnym można ustawić grzanie głównie w godzinach tańszego prądu.
- Współpraca z innymi źródłami ciepła – istnieją bojlery z wężownicą, które można podpiąć pod kocioł gazowy, pompę ciepła czy kominek z płaszczem.
Wady bojlera elektrycznego
- Straty postojowe – nawet dobrze zaizolowany zbiornik traci ciepło, więc bojler dogrzewa wodę, choć nikt z niej nie korzysta.
- Ograniczona pojemność – jeśli kilka osób z rzędu weźmie długi prysznic albo napełni się wannę, bojler musi „nadgonić” i dogrzać kolejną porcję wody.
- Potrzeba miejsca – pionowy walec 80–100 l w małej łazience w kamienicy bywa wyzwaniem; często trzeba kombinować z montażem nad WC albo w innym pomieszczeniu.
Więcej o tym, jak liczyć zużycie wody i kontrolować rachunki, wyjaśniam w osobnym wpisie: Jak działa wodomierz?
Jak działa przepływowy podgrzewacz wody
Przepływowy podgrzewacz nie magazynuje wody. W środku jest blok grzejny (grzałki elektryczne albo palnik gazowy) oraz czujniki przepływu i temperatury. Schemat pracy jest prosty:
- odkręcasz kran z ciepłą wodą,
- czujnik wykrywa przepływ – urządzenie uruchamia grzanie,
- woda nagrzewa się „w locie” i po chwili leci z baterii już podgrzana,
- zakręcasz kran – podgrzewacz wyłącza się, nie ma strat postojowych.
Elektryczne podgrzewacze przepływowe dzielą się na:
- jednopunktowe – małe urządzenia 3,5–6 kW, montowane np. pod umywalką czy przy zlewie kuchennym, obsługują jeden kran,
- wielopunktowe – większe jednostki 12–24 kW, które mogą zasilać kilka punktów poboru (np. prysznic i umywalkę), zwykle wymagają zasilania trójfazowego.
Kluczowy jest tu dobór mocy. Za mały podgrzewacz oznacza letnią wodę przy normalnym strumieniu lub konieczność skręcania przepływu do cienkiego „sznurka”.
Zalety przepływowego podgrzewacza wody
- Brak strat postojowych – energia jest zużywana tylko wtedy, gdy faktycznie leci ciepła woda.
- Teoretycznie „nieskończona” ilość ciepłej wody – dopóki podgrzewacz wyrabia mocą i nie przekraczasz wydajności urządzenia.
- Kompaktowe wymiary – małe urządzenie można schować w szafce pod umywalką czy nad sufitem podwieszanym.
- Dobry wybór przy okazjonalnym użyciu – np. aneks kuchenny w biurze, domek działkowy, mała łazienka dla jednej osoby.
Wady przepływowego podgrzewacza wody
- Wymagania elektryczne – podgrzewacz 12–18 kW potrzebuje zasilania trójfazowego i odpowiedniej mocy przyłączeniowej; w wielu łódzkich mieszkaniach po prostu nie da się tego legalnie podłączyć bez zwiększenia przydziału mocy.
- Ograniczona wydajność – im wyższa różnica temperatur między wodą zimną a wymaganą ciepłą, tym mniejszy strumień wody urządzenie jest w stanie zapewnić.
- Mniej komfortowe przy kilku punktach poboru – gdy ktoś bierze prysznic, a druga osoba odkręca ciepłą wodę w kuchni, komfort może spaść.
Bojler a przepływowy podgrzewacz – porównanie w praktyce
Komfort użytkowania
- Bojler – stabilna temperatura, możliwość korzystania z kilku punktów naraz (w granicach pojemności zbiornika), lepszy komfort przy rodzinie 3–4 osobowej.
- Przepływowy – dobra opcja przy pojedynczym punkcie (np. prysznic) albo rzadkim korzystaniu z ciepłej wody, ale wymaga świadomego doboru mocy.
Zużycie energii
- Bojler – zużywa energię nawet wtedy, gdy z wody chwilowo nie korzystasz (podtrzymanie temperatury), ale możesz ładować go w tańszej taryfie albo ustawić niższą temperaturę.
- Przepływowy – energia jest pobierana tylko podczas poboru wody, ale chwilowa moc jest bardzo wysoka. Przy słabym przydziale mocy może to być problem.
Instalacja i koszty początkowe
- Bojler – wymaga miejsca i solidnego mocowania ściennego, ale zwykle nie wymaga przebudowy instalacji elektrycznej.
- Przepływowy – sam w sobie bywa tańszy od dużego bojlera, ale często dochodzi koszt doprowadzenia trzech faz, wymiany przewodów, zabezpieczeń, a czasem zwiększenia mocy przyłączeniowej u dostawcy energii.
Co dla kogo? Typowe scenariusze z łódzkich mieszkań
Kawalerka lub mieszkanie dla 1 osoby
- Bojler 50–80 l – dobre rozwiązanie, jeśli jest miejsce; komfortowy prysznic, trochę zapasu wody na zmywanie.
- Mały podgrzewacz przepływowy 3,5–6 kW – sensowny pod umywalkę lub zlew, ale do prysznica często za słaby.
Mieszkanie 2–4 osoby w bloku w Łodzi
- Bojler 80–120 l – najczęściej najlepszy kompromis między komfortem a kosztami. Dobrze dobrana pojemność i temperatura pozwalają obsłużyć prysznic, zmywanie i codzienne potrzeby.
- Przepływowy podgrzewacz wielopunktowy – tylko jeśli masz odpowiednią instalację elektryczną (trzy fazy, wysoki przydział mocy) i świadomie liczysz się z kosztami przyłącza.
Dom jednorodzinny
- Bojler pojemnościowy z wężownicą – często łączony z kotłem gazowym, pompą ciepła czy fotowoltaiką; rozwiązanie typowe dla domów.
- Przepływowy elektryczny – raczej jako uzupełnienie (np. do garażu, łazienki gościnnej, domku ogrodowego), chyba że instalacja elektryczna była od początku planowana pod wysokie moce.
Najczęstsze błędy przy wyborze źródła ciepłej wody
- dobór zbyt małego zbiornika – codziennie „brak ciepłej wody po drugim prysznicu”,
- montaż podgrzewacza przepływowego 12 kW bez sprawdzenia przydziału mocy i instalacji,
- lokalizacja bojlera zbyt daleko od punktów poboru – długie czekanie na ciepłą wodę i straty w rurach,
- ignorowanie stanu zaworu bezpieczeństwa i anody magnezowej w bojlerze – skracanie życia urządzenia,
- „kombinacje” przy instalacji elektrycznej bez elektryka z uprawnieniami – realne zagrożenie pożarem.
Podsumowanie: bojler czy przepływowy podgrzewacz?
W skrócie:
- Wybierz bojler elektryczny, jeśli masz rodzinę, korzystasz z kilku punktów naraz, mieszkasz w bloku z przeciętną instalacją elektryczną i zależy Ci na stabilnym komforcie ciepłej wody.
- Wybierz przepływowy podgrzewacz, jeśli masz dobry przydział mocy, nową instalację trójfazową, korzystasz z jednego punktu poboru naraz albo ciepłej wody potrzebujesz tylko okazjonalnie.
Jeśli masz wątpliwości, zawsze możesz skonsultować swoją sytuację z lokalnym hydraulikiem z Łodzi – czasem po obejrzeniu instalacji na miejscu okazuje się, że optymalnym rozwiązaniem jest nie to, co „najmodniejsze”, tylko to, co realnie da się bezpiecznie podłączyć w Twoim mieszkaniu.
Zobacz też powiązane wpisy:
- Jak działa wodomierz?
- Jak skutecznie oszczędzać wodę w gospodarstwie domowym?
- Co ile lat wymieniać elastyczne wężyki hydrauliczne?
Najczęściej zadawane pytania o bojler i przepływowy podgrzewacz wody
Czy bojler elektryczny zużywa więcej prądu niż podgrzewacz przepływowy?
To zależy od sposobu użytkowania. Bojler ma straty postojowe, bo stale podtrzymuje temperaturę w zbiorniku, ale możesz ograniczyć zużycie, ustawiając rozsądną temperaturę i korzystając z tańszej taryfy. Podgrzewacz przepływowy nie ma zbiornika, więc nie ma strat postojowych, ale w czasie pracy pobiera bardzo dużą moc. W mieszkaniu, gdzie ciepła woda jest potrzebna codziennie i w kilku punktach naraz, dobrze dobrany bojler bywa w praktyce bardziej przewidywalny kosztowo niż zbyt słaby przepływowy ogrzewacz.
Jaka moc jest potrzebna do przepływowego podgrzewacza wody pod prysznic?
Do komfortowego prysznica w polskich warunkach (zimna woda ok. 8–10°C, ciepła ok. 38–40°C) potrzeba zwykle urządzenia o mocy co najmniej 12–15 kW. Do zasilenia wanny albo kilku punktów poboru jednocześnie często zaleca się 18–24 kW. Takie moce wymagają zasilania trójfazowego i odpowiednio wysokiego przydziału mocy – nie w każdym mieszkaniu da się to wykonać bez przebudowy instalacji i formalnego zwiększania mocy u operatora energii.
Jaki bojler wybrać do mieszkania 2-osobowego w bloku?
Dla dwóch osób w typowym mieszkaniu w Łodzi najczęściej sprawdza się bojler o pojemności 80 l, ewentualnie 100 l, jeśli często korzystacie z prysznica jeden po drugim lub lubicie dłuższe kąpiele. Przy dobrze ustawionej temperaturze i rozsądnych nawykach (krótszy prysznic zamiast pełnej wanny) taki zbiornik zapewnia komfort i nie zajmuje jeszcze przesadnie dużo miejsca w łazience.
Czy przepływowy podgrzewacz nadaje się do wanny?
Tak, ale tylko wtedy, gdy dobierzesz urządzenie o odpowiednio dużej mocy i instalacja elektryczna na to pozwala. Dla wygodnego napełniania wanny zaleca się podgrzewacze około 18–24 kW. W wielu mieszkaniach w blokach takiej mocy po prostu nie da się bezpiecznie podłączyć. W praktyce do wanny w lokalach mieszkalnych częściej stosuje się bojlery pojemnościowe, a przepływówki zostawia do prysznica, umywalki lub kuchni.
Czy mogę połączyć bojler z innym źródłem ciepła, np. kotłem gazowym lub pompą ciepła?
Tak, ale trzeba dobrać odpowiedni typ urządzenia. Zwykły bojler elektryczny z jedną grzałką pracuje wyłącznie na prądzie. Jeśli chcesz go zasilać z kotła gazowego, pompy ciepła czy innego źródła, potrzebny jest zasobnik z wężownicą (lub kilkoma wężownicami). Taką instalację warto zaplanować już na etapie projektu domu albo generalnego remontu, bo wymaga osobnej automatyki, zaworów i odpowiedniego prowadzenia rur.
Co zrobić, jeśli w mieszkaniu nie mam wystarczającej mocy na podgrzewacz przepływowy?
W takiej sytuacji bezpieczniej jest postawić na dobrze dobrany bojler elektryczny i ewentualnie poprawić instalację ciepłej wody (skrócić długość rur, ocieplić je, dodać cyrkulację w domu jednorodzinnym). Próby podłączania za mocnych urządzeń do zbyt słabej instalacji kończą się wywalającymi bezpiecznikami, przegrzewaniem przewodów, a w skrajnym przypadku ryzykiem pożaru. Zwiększenie mocy przyłączeniowej zawsze trzeba załatwiać oficjalnie u dostawcy energii i z elektrykiem z uprawnieniami.