Inspekcja kanalizacji kamerą – Łódź i okolice. Szybka diagnoza bez zbędnego kucia
Kanalizacja zaczyna żyć własnym życiem? Zatory wracają, w łazience czuć kanalizą, a zwykłe przepychanie pomaga tylko na chwilę? W takiej sytuacji zamiast kolejny raz zgadywać, skąd problem, warto zobaczyć rurę od środka.
Jako właściciel firmy Hydraulik Łódź – Przepychanie rur i udrażnianie kanalizacji wykonuję profesjonalną inspekcję kanalizacji kamerą w mieszkaniach i domach na terenie całej Łodzi oraz okolicznych miejscowości. To usługa dla osób, które chcą konkretnej odpowiedzi: „co jest nie tak z instalacją i co trzeba z tym zrobić”, a nie kolejnego „przepchamy i zobaczymy”.
Na czym polega inspekcja kanalizacji kamerą?
Podczas inspekcji do wnętrza rury wprowadzana jest kamera inspekcyjna na elastycznym przewodzie. Na monitorze widać dokładny obraz ścianki rury, osadów, załamań, pęknięć czy wrastających korzeni. W czasie rzeczywistym można ocenić, czy problem leży w złym spadku, uszkodzeniu mechanicznym, czy po prostu w latach zalegających osadów i błędnych nawykach użytkowników.
Po przejściu odcinka instalacji znam dokładną odległość do miejsca problemu oraz jego charakter. Na tej podstawie można zaplanować dalsze działania: od porządnego czyszczenia, przez frezowanie osadów, aż po wymianę fragmentu instalacji lub jej przeróbkę.
Potrzebujesz konkretnej diagnozy? Zadzwoń przed kolejnym kuciem ścian
Jeżeli masz nawracające zatory, nietypowe bulgotanie, wilgoć przy pionie albo ciągły zapach z kanalizacji – inspekcja kamerą zwykle oszczędza nerwy i pieniądze.
Telefon: 698 987 713
Łódź i okolice, dojazd także do domów jednorodzinnych poza miastem. Pracuję w trybie pogotowia przy nagłych awariach oraz w umówionych terminach przed remontem.
Kiedy wystarczy przepychanie rur, a kiedy konieczna jest kamera?
Nie na każdą zapchaną umywalkę czy zlew wyciągam kamerę. W większości typowych sytuacji wystarcza mechaniczne udrażnianie rur, czasem połączone z czyszczeniem ciśnieniowym. Inspekcję kamerą proponuję wtedy, gdy:
- zator regularnie wraca w tym samym miejscu, mimo wcześniejszych prób udrażniania,
- pojawia się charakterystyczne bulgotanie w kanalizacji i zasysanie wody z syfonów – to szerzej opisuję w poradniku o bulgotaniu w kanalizacji,
- w mieszkaniu utrzymuje się nieprzyjemny zapach z kanalizacji, mimo czystych syfonów – więcej o tym w artykule nieprzyjemny zapach z kanalizacji,
- na ścianie przy pionie pojawia się wilgoć lub grzyb, a nie widać oczywistego wycieku,
- masz przydomową oczyszczalnię lub szambo i chcesz skontrolować stan rur doprowadzających (tu często ujawniają się wrastające korzenie w kanalizacji),
- przed większym remontem chcesz mieć pewność, że zatory nie wrócą po położeniu nowych płytek.
Jeżeli sytuacja jest prosta, od razu mówię, że kamera nie jest potrzebna i wystarczy standardowa usługa. Inspekcja to narzędzie diagnostyczne, a nie gadżet do droższego rachunku.
Co można wykryć kamerą w kanalizacji?
Inspekcja kamerą bardzo szybko pokazuje to, czego nie widać ani z łazienki, ani z piwnicy. Najczęściej wykrywam:
- załamania i nieprawidłowe spadki rur – typowe w starych pionach oraz źle wykonanych przeróbkach,
- pęknięcia i nieszczelności prowadzące do przesiąkania ścian i sufitów,
- wrastające korzenie na odcinkach zewnętrznych – temat rozwijam w tekście wrastanie korzeni w instalację kanalizacyjną,
- zawężenia światła rur przez kamień, osady tłuszczowe i naloty z żeliwa (szerzej opisane w artykule czym zarasta instalacja kanalizacyjna żeliwna),
- ciała obce w rurach – od fragmentów zawieszek WC po chusteczki i pampersy, z którymi rozprawiam się na blogu m.in. w poradnikach o wrzucaniu nieodpowiednich rzeczy do toalety.
Po takiej diagnozie wiadomo już, czy wystarczy gruntowne czyszczenie, czy konieczna jest wymiana konkretnego odcinka lub dodatkowe zabezpieczenia przed cofającą się kanalizacją.
Inspekcja kamerą, zadymianie kanalizacji i inne metody diagnostyczne
Kamera to jedno z kilku narzędzi służących do znalezienia przyczyny problemu. W bardziej złożonych przypadkach łączę ją z innymi metodami:
- Udrażnianie rur – najpierw usuwam zator, a dopiero potem wprowadzam kamerę, aby sprawdzić, co zostało w środku i jak wygląda ścianka rury (szczegóły usługi: udrażnianie rur).
- Zadymianie kanalizacji – w przypadku podejrzenia nieszczelności na pionach lub przyłączach stosuję zadymianie kanalizacji. Metodę tę szczegółowo opisuję w artykule test dymowy – szybka diagnostyka nieszczelności w Łodzi.
- Rozszerzona inspekcja – więcej praktycznych przykładów i nagrań z kamer znajdziesz w wpisie blogowym inspekcja kanalizacji kamerą Łódź – jak to wygląda w praktyce.
Gdzie wykonuję inspekcję kanalizacji kamerą?
Dojeżdżam na terenie całej Łodzi (Bałuty, Górna, Polesie, Widzew, Śródmieście, Teofilów, Radogoszcz, Ruda, Dąbrowa, Zarzew, Olechów, Złotno, Nowosolna, Chojny i inne osiedla) oraz do miejscowości ościennych: Zgierz, Pabianice, Aleksandrów Łódzki, Konstantynów Łódzki, Rzgów, Tuszyn, Andrespol, Ksawerów, Lutomiersk, Rąbień.
Przy nagłych awariach działam w trybie pogotowia – w mniej pilnych przypadkach umawiamy się na konkretny termin.
Masz problem z kanalizacją i chcesz wiedzieć, co naprawdę się dzieje w rurach?
Zamiast kolejnej chemii i „przepchania na próbę” wybierz konkretną diagnozę. Po inspekcji kamerą wiesz, gdzie leży problem i jakie są realne możliwości naprawy.
Zadzwoń: 698 987 713
lub napisz przez formularz w zakładce Kontakt. Krótki opis sytuacji często wystarczy, żebym doradził, czy od razu potrzebna jest kamera, czy wystarczy standardowe udrażnianie.