Menu Zamknij

Zapchana umywalka w łazience

Zapchana umywalka w łazience to klasyk: woda stoi w misce, ścieka jak syrop, czasem bulgocze i zostawia brzydki nalot na ściankach. W większości przypadków winne są włosy, mydło i kosmetyki, a czasem także drobne przedmioty – spinki do włosów, patyczki do uszu czy kawałki plastiku. Zanim jednak sięgniesz po „cudowny środek” z reklamy, warto przejść temat spokojnie i po kolei.

Ten poradnik dotyczy umywalki w łazience. Jeżeli problem dotyczy zlewu kuchennego, przygotowałem osobny poradnik: zapchany zlew w kuchni – co robić, kiedy woda stoi po korek?

Po czym poznać, że umywalka w łazience jest zapchana?

  • woda stoi w umywalce i spływa dużo wolniej niż wcześniej;
  • po zakręceniu kranu tworzy się „lustro” wody, które znika dopiero po kilku minutach;
  • słychać bulgotanie w syfonie lub w innych odpływach (np. w wannie, kabinie prysznicowej);
  • z odpływu zaczyna dochodzić nieprzyjemny zapach kanalizacji;
  • problem powtarza się regularnie – co kilka dni lub tygodni.

W łazience zator najczęściej tworzy się w syfonie i w pierwszym odcinku rury w ścianie. Umywalki są często podłączone do instalacji o mniejszej średnicy – fi 32 z ostrymi kolanami 90 stopni. To sprawia, że z jednej strony łatwo jest taki odcinek zapchać, a z drugiej – nieodpowiednie „domowe patenty” mogą szybko skończyć się uszkodzeniem instalacji.

Najczęstsze przyczyny zapchanej umywalki w łazience

  • włosy zatrzymujące się na syfonie i ściankach rur;
  • resztki mydła, pasty do zębów i kosmetyków, które z czasem tworzą twardy, śliski nalot;
  • patyczki do uszu, spinki do włosów, gumki, zakrętki i inne drobne elementy;
  • niewłaściwie ułożony lub przeładowany wąż harmonijkowy pod umywalką;
  • brak regularnego czyszczenia syfonu i odkręcania „kubka” pod umywalką.

Czego absolutnie nie robić przy zapchanej umywalce

Przy zapchanej umywalce łatwo o szybkie decyzje, które później kończą się większą awarią niż na początku. Warto unikać kilku rzeczy:

  • Nie wciskaj wszystkiego drutem czy przypadkową spiralą. Umywalki często są podłączone do ściany rurą fi 32 z ostrymi załamaniami. Wpychanie na siłę drutu lub spirali w taką instalację może rozszczelnić połączenia albo przebić delikatny wąż harmonijkowy.
  • Nie zalewaj wszystkiego pół butelką „Kreta”. Silna chemia nie rozpuści spinki, patyczka ani większych ciał obcych. Za to świetnie potrafi uszkodzić uszczelki i elementy z cienkiego plastiku, szczególnie jeśli dojdzie do przegrzania instalacji.
  • Nie mieszaj kilku różnych środków chemicznych. Łączenie preparatów zasadowych, kwasowych i wybielaczy może wywołać niebezpieczną reakcję chemiczną i toksyczne opary.
  • Nie dokręcaj „po bandzie” syfonu po każdym czyszczeniu. Zbyt mocne dokręcanie plastikowych nakrętek i pierścieni potrafi je po prostu zniszczyć.

Bezpieczne kroki: jak samodzielnie odetkać umywalkę w łazience

Jeżeli umywalka jest zapchana, ale woda powoli jednak schodzi, możesz spróbować kilku bezpiecznych kroków.

1. Rozkręć i wyczyść syfon pod umywalką

  • podstaw wiaderko lub miskę pod syfon, przygotuj rękawiczki i szmatkę;
  • delikatnie odkręć dolną część syfonu („kubek”) lub nakrętki przy syfonie butelkowym;
  • usuń ręcznie włosy i osady, które utworzyły korek – zwykle będzie ich więcej, niż się spodziewasz;
  • dokładnie przepłucz elementy syfonu pod ciepłą wodą.

2. Skontroluj wąż harmonijkowy i połączenia

Jeżeli pod umywalką masz wąż harmonijkowy, sprawdź, czy nie jest:

  • zagięty w „esowaty” kształt bez sensu, który tworzy dodatkowe miejsce na zator,
  • nadmiernie wydłużony i obwisły,
  • zabudowany tak, że nie masz do niego dostępu bez demontażu szafki.

W takich wężach osad odkłada się wyjątkowo szybko. Co ważne – są to elementy delikatne, które łatwo zniszczyć agresywną chemią i ostrą spiralą. Jeśli wąż ma już swoje lata, czasem lepiej jest go wymienić niż próbować „reanimować” na siłę.

3. Przepłucz instalację gorącą wodą

Po mechanicznym oczyszczeniu syfonu wlej do umywalki kilka litrów gorącej (nie wrzącej) wody. Celem jest rozpuszczenie i spłukanie resztek mydła i tłuszczu zalegających w pierwszym odcinku rury. Jeżeli woda po tym kroku zaczyna spływać normalnie – problem był lokalny i masz go załatwiony.

4. Domowe środki – tylko jako uzupełnienie, nie zamiast czyszczenia

Przy lekkich zatorach z osadów mydlanych możesz użyć domowej mieszanki:

  • wsyp 2–3 łyżki sody oczyszczonej w okolice odpływu,
  • zalej szklanką ciepłego octu i odczekaj kilkanaście minut,
  • spłucz wszystko kilkoma litrami gorącej wody.

Ten sposób może pomóc przy miękkich osadach. Nie rozpuści jednak włosów, spinki do włosów ani patyczków, które utknęły głębiej w rurze. Jeżeli umywalka po takim zabiegu wciąż spływa słabo – nie ma sensu powtarzać procedury w nieskończoność.

Kiedy problem nie siedzi już w syfonie, tylko w ścianie

Jeśli po dokładnym wyczyszczeniu syfonu woda dalej stoi, problem zwykle leży w odcinku rury w ścianie. Ten fragment instalacji w łazience jest często wykonany w średnicy fi 32, z ostrymi kolanami. Z punktu widzenia hydraulika oznacza to jedno: większa podatność na zatory i gorszy dostęp do ich usunięcia.

Wpychanie przypadkowej spirali w taki odcinek może:

  • zaklinować sprężynę w kolanie,
  • uszkodzić cienkościenne połączenia,
  • rozszczelnić wąż harmonijkowy albo rurę tuż za ścianą.

W praktyce, jeśli zator siedzi dalej w ścianie lub w pionie, często potrzebne jest już profesjonalne udrażnianie – z odpowiednio dobraną średnicą spirali, właściwą techniką pracy i świadomością, gdzie kończy się umywalka, a zaczyna wspólna część instalacji.

Kiedy przy zapchanej umywalce lepiej od razu wezwać hydraulika?

  • gdy umywalka jest całkowicie niedrożna, a woda stoi „po korek” i w ogóle nie schodzi;
  • gdy po wyczyszczeniu syfonu sytuacja prawie się nie poprawia;
  • gdy słyszysz bulgotanie w innych odpływach (wanna, prysznic, kratka w podłodze);
  • gdy problem wraca co kilka dni lub tygodni – mimo powtarzanych „domowych zabiegów”;
  • gdy do odpływu wpadł patyczek, spinka, korek, nakrętka lub inny twardy przedmiot, którego nie widać.

W takich sytuacjach kolejne porcje chemii z marketu albo próby „dłubania” w ścianie drutem tylko odsuwają w czasie właściwe rozwiązanie problemu. Lepiej jest wtedy spokojnie wezwać fachowca, zamiast ryzykować zalaniem łazienki albo uszkodzeniem instalacji.

Jeżeli masz zapchaną umywalkę w łazience w Łodzi lub okolicach i nie chcesz eksperymentować z instalacją, możesz zadzwonić do Hydraulik Łódź – przepychanie rur i udrażnianie kanalizacji 24h, który zajmuje się na co dzień udrażnianiem umywalek, zlewów i całej kanalizacji w mieszkaniach i domach.

Najczęstsze pytania o zapchaną umywalkę w łazience

Jak samodzielnie odetkać zapchaną umywalkę w łazience?

Najbezpieczniej zacząć od mechanicznego czyszczenia syfonu. Najpierw podstaw wiaderko, odkręć dolną część syfonu („kubek”), usuń ręcznie włosy i osady, a następnie przepłucz elementy ciepłą wodą. Warto też skontrolować wąż harmonijkowy – czy nie jest zagięty i przeładowany osadem. Dopiero po takim czyszczeniu można przepłukać instalację kilkoma litrami gorącej (nie wrzącej) wody. Jeśli umywalka po tych krokach dalej spływa bardzo wolno, problem zwykle leży już w odcinku rury w ścianie i wymaga profesjonalnego udrażniania.

Czym najlepiej udrożnić zapchaną umywalkę – chemią, sodą z octem czy przepychaczem?

Najważniejsze jest mechaniczne usunięcie włosów i osadów z syfonu – sama chemia rzadko rozwiązuje problem na dłużej. Delikatna mieszanka sody i octu może pomóc przy lekkich nalotach z mydła, ale nie rozpuści włosów, patyczków czy spinek. Klasyczny przepychacz ma sens tylko wtedy, gdy instalacja jest drożna dalej, a zator siedzi w syfonie. W przypadku mocno zapchanej umywalki lepiej unikać agresywnych środków chemicznych, które mogą uszkodzić plastikowe elementy i uszczelki.

Czy można używać spirali do udrażniania umywalki w łazience?

Spirala do rur może być skuteczna, ale w łazienkowych instalacjach fi 32 łatwo zrobić nią więcej szkody niż pożytku. Wpychanie przypadkowej sprężyny w rurę z ostrymi kolanami 90 stopni grozi zaklinowaniem spirali, rozszczelnieniem połączeń albo uszkodzeniem węża harmonijkowego. Dlatego stosowanie spirali przy umywalce lepiej zostawić hydraulikowi, który dobierze odpowiednią średnicę, kierunek pracy i wie, gdzie kończy się syfon, a zaczyna pion lub poziom w ścianie.

Kiedy zapchana umywalka oznacza, że problem jest głębiej w instalacji?

O tym, że problem leży głębiej niż sam syfon, świadczą m.in. takie objawy: woda w ogóle nie schodzi mimo wyczyszczonego syfonu, słychać bulgotanie w innych urządzeniach (wanna, prysznic, kratka w podłodze), pojawia się silny zapach kanalizacji albo zator regularnie wraca w krótkich odstępach czasu. Wtedy zapchana umywalka jest tylko objawem – przyczyna znajduje się w odcinku rury w ścianie lub w pionie kanalizacyjnym i wymaga mechanicznego udrożnienia lub inspekcji kamerą.

Kiedy przy zapchanej umywalce lepiej od razu wezwać hydraulika?

Warto od razu zadzwonić po hydraulika, gdy umywalka jest całkowicie zablokowana i woda stoi „po korek”, gdy po dokładnym wyczyszczeniu syfonu sytuacja praktycznie się nie poprawia, a także wtedy, gdy do odpływu wpadł twardy przedmiot, którego nie widać (spinka, patyczek, nakrętka). Pomoc fachowca jest też rozsądna, gdy problem wraca cyklicznie – wtedy zwykle mamy do czynienia z osadem załamującym się głębiej w instalacji, a nie jednorazowym zatorem przy umywalce.

Zobacz też:

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

☎ Zadzwoń