Koluszki – nawracające zapchania pionu po wymianie. Podwinięta uszczelka w rurze PVC

Zgłoszenie dotyczyło budynku wielorodzinnego w Koluszkach. U jednej z lokatorek co dwa–trzy miesiące dochodziło do cofania i wybijania nieczystości spuszczanych z wyższych kondygnacji. Problem pojawił się kilka lat wcześniej, dokładnie po wymianie pionu kanalizacyjnego.

Pion był już wielokrotnie doraźnie udrażniany. Wzywani wcześniej hydraulicy przechodzili go ręczną spiralą. Takie czyszczenie strącało materiał nagromadzony w miejscu przewężenia i na pewien czas przywracało przepływ, ale po kilku tygodniach lub miesiącach sytuacja wracała. Tym razem zlecenie dotyczyło inspekcji kanalizacji kamerą i znalezienia rzeczywistej przyczyny nawracających zatorów.

Dlaczego nie demontowałem toalety w mieszkaniu

Po oględzinach mieszkania okazało się, że łazienka jest po remoncie. Dostęp do pionu od strony lokalu wymagałby demontażu miski WC, rozcięcia silikonów i późniejszego ponownego montażu. Przy diagnostyce nie było sensu zaczynać od ingerencji w świeżo wykończone pomieszczenie, jeśli można było uzyskać dostęp w mniej inwazyjny sposób.

Ustaliliśmy więc, który wywiew odpowiada badanemu pionowi, i weszliśmy na dach budynku. Kamera została wprowadzona do pionu od góry. Dzięki temu można było obejrzeć instalację bez demontażu wyposażenia mieszkania.

Inspekcja pionu kanalizacyjnego z dachu

Wejście kamerą do pionu przebiegło bez problemu. Po przejściu około dwóch kondygnacji, na odcinku pomiędzy drugim a pierwszym piętrem, pojawił się bardzo wyraźny obraz przyczyny wszystkich wcześniejszych awarii.

W kielichu rury PVC podwinęła się uszczelka. Zamiast pozostać prawidłowo ułożona w swoim gnieździe, została przy montażu naciągnięta i przebiegała niemal przez środek światła pionu o średnicy około 110 mm. Powstała w ten sposób przeszkoda działała jak zaczep dla papieru, włókien i innych zanieczyszczeń spływających z wyższych mieszkań.

Koluszki – podwinięta uszczelka w kielichu pionu kanalizacyjnego PVC 110 widoczna podczas inspekcji kamerą
Podwinięta uszczelka w kielichu pionu PVC 110 widoczna podczas inspekcji kamerą. Naprężony fragment przechodził przez światło rury i zatrzymywał spływające zanieczyszczenia, powodując nawracające zatory.

Dlaczego wcześniejsze udrażnianie pomagało tylko na jakiś czas

Ręczna spirala mogła przebić lub strącić materiał zgromadzony na uszczelce, dlatego po każdej interwencji pion znowu zaczynał działać. Sama spirala nie usuwała jednak elementu wystającego w światło rury. Warunki do powstania kolejnego zatoru pozostawały dokładnie takie same.

To typowy przykład różnicy między udrożnieniem instalacji a usunięciem przyczyny awarii. Jeżeli zator w tym samym miejscu wraca regularnie, warto sprawdzić przewód kamerą zamiast kolejny raz tylko mechanicznie przywracać przepływ.

Podobną sytuację spotkałem wcześniej przy interwencji na ul. Kolumny w Łodzi, gdzie również podwinięta uszczelka w kielichu zatrzymywała zanieczyszczenia i powodowała nawracający problem. Zobacz wcześniejszy przypadek podwiniętej uszczelki na ul. Kolumny .

Podwinięta uszczelka to nie tylko ryzyko zapchania

Uszczelka w kielichu odpowiada również za szczelność połączenia. Jeżeli podczas montażu zostanie podwinięta, wyciągnięta z gniazda albo mocno zdeformowana, połączenie może nie pracować tak, jak zostało zaprojektowane.

Oprócz nawracających zatorów może to zwiększać ryzyko nieszczelności oraz przedostawania się gazów i nieprzyjemnego zapachu z kanalizacji do przestrzeni budynku. Nie każda podwinięta uszczelka musi od razu powodować widoczny wyciek, dlatego taki błąd montażowy może przez długi czas pozostawać niezauważony.

Zalecenie po inspekcji

W tym przypadku dalsze okresowe przepychanie pionu nie ma sensu jako rozwiązanie docelowe. Zaleceniem jest rozebranie wadliwego połączenia, usunięcie lub prawidłowe ułożenie uszczelki i ponowne wykonanie połączenia kielichowego.

Po naprawie warto ponownie przeprowadzić kamerę przez ten odcinek, aby potwierdzić, że światło pionu jest wolne i połączenie zostało złożone prawidłowo.

Po wymianie pionu warto zrobić odbiorczą inspekcję kamerą

Ten przypadek nie jest pierwszym, w którym po wymianie instalacji znajduję podwiniętą uszczelkę. Z zewnątrz połączenie może wyglądać poprawnie, a błąd pozostaje całkowicie niewidoczny do czasu pojawienia się pierwszych problemów.

Dlatego po wymianie pionu kanalizacyjnego zalecam wykonanie kontrolnej inspekcji kamerą jeszcze przed uznaniem prac za zakończone. Kilka minut kamerowania może wychwycić podwiniętą uszczelkę, przesunięcie połączenia, pozostawiony element montażowy lub inną przeszkodę, zanim ściany i łazienki zostaną zamknięte i wykończone.

Szerzej taki mechanizm opisuję w poradniku o podwiniętej uszczelce w kielichu i nawracających zatorach .

Diagnostyka kanalizacji w Koluszkach

Przy problemach, które wracają po kolejnych udrożnieniach, sama informacja „pion znowu jest drożny” nie odpowiada na najważniejsze pytanie: dlaczego zatyka się ponownie. Kamera pozwala sprawdzić stan przewodu i zobaczyć miejsca, których nie da się ocenić z zewnątrz.

Dojeżdżam również na interwencje hydrauliczne w Koluszkach, a przy nawracających problemach z kanalizacją wykonuję diagnostykę i kamerowanie instalacji przed podejmowaniem niepotrzebnych prac demontażowych.

Więcej rzeczywistych przypadków znajduje się w Dzienniku interwencji.

Autor i wykonawca interwencji

Michał Pęczek

Hydraulik Łódź – ponad 20 lat doświadczenia w instalacjach wodno-kanalizacyjnych. Pracuję bez pośredników przy awariach hydraulicznych, udrażnianiu rur, WC, spłuczkach, przeciekach i instalacjach wodnych w Łodzi i okolicach.