2026-02-16 – Łódź (Bałuty, Rogi), ul. Rogowska (domek): zator zlewozmywaka przy wyspie kuchennej – czyszczenie spiralą i płukanie gorącą wodą
Wezwanie dotyczyło niedrożnego odpływu od zlewozmywaka zamontowanego w wyspie kuchennej. Takie układy potrafią działać latami, ale tylko wtedy, gdy są wykonane zgodnie z zasadami: spadki, minimalizacja załamań i poprawne mocowanie przewodów.
Stan zastany i problemy instalacyjne
Podejście fi 50 od zlewozmywaka zostało poprowadzone na kilku kolanach 90° na odcinku około 3 metrów. Kluczowy problem: odcinek ten nie był nigdzie sensownie zamocowany – instalacja była dosłownie zawieszona w powietrzu, co sprzyja ugięciom, „brzuchom” i odkładaniu złogów. Następnie przewód przechodził na drugą stronę wyspy i wchodził we wpust w podłogę, gdzie były kolejne dwa kolana 90°.
To typowy scenariusz po zmianach inwestorskich, gdy wyspa „musi być”, a instalacja jest dorabiana na żywioł: długie podejście fi 50, kilka ostrych zakrętów, często bez pewnych spadków. Na efekty w postaci zatorów nie trzeba długo czekać.
Diagnoza
Podejrzenie dotyczyło wielometrowego zatoru z osadów organicznych i tłuszczów, dodatkowo możliwe były pozostałości po sodzie oczyszczonej. Podczas prac potwierdziło się odkładanie „białych” osadów – w dużej ilości – co przy tłuszczach i niskich prędkościach przepływu w długim podejściu jest częstym zjawiskiem.
Wykonane czynności
- Rozłączenie instalacji przy wpuście podłogowym w celu uzyskania lepszego dostępu serwisowego.
- Czyszczenie spiralą elektryczną od strony rozłączonego odcinka.
- Jednoczesne płukanie instalacji gorącą wodą, aby przyspieszyć wypłukiwanie złogów tłuszczowych i organicznych.
- Kontrola spływu po zakończeniu prac.
Czyszczenie trwało około godziny. W trakcie usunięto znaczną ilość białego osadu i złogów. Po zakończeniu wykonano test kontrolny: pełna komora zlewozmywaka gorącej wody – spływ był wyraźnie żwawy (wir), bez bulgotania i bez cofki.
Wnioski i zalecenia
- Wyspy kuchenne powinny być podłączane zgodnie z zasadami instalacyjnymi: poprawne spadki, minimalizacja kolan 90°, krótsze podejścia lub większa średnica tam, gdzie to ma sens, oraz obowiązkowo solidne mocowanie przewodów.
- Długie podejścia fi 50 z kilkoma zakrętami i bez pewnych spadków będą generowały zatory cyklicznie – nawet jeśli dziś „puściło”. Jeżeli problem wróci, docelowo trzeba będzie poprawić konstrukcję podejścia (nie tylko czyścić).
- Przy zatorach kuchennych (tłuszcze) mechaniczne czyszczenie jest skuteczniejsze niż chemia. Środki „na skróty” często tylko przesuwają problem, a osad zostaje na ściankach.